Sklep sportowo-wędkarski "GŁOWATKA" powstał 19 lat temu.

Specjalizuje się wędkarstwie muchowym i spiningowym oferując swoim klientom szeroki asortyment do w/w rodzajów wędkarstwa (m.in. bardzo duży wybór materiałow służących do produkcji much). Prowadzący sklep Zdzisław Adamczyk służy doradztwem oraz fachową wiedzą nabytą wieloletnim doświadczeniem, zarówno jako właściciel sklepu jak i czynny wędkarz.
W sklepie ma siedzibę Krakowski Klub Głowatka, którego głównym współzałożycielem i obecnym prezesem jest Zdzisław Adamczyk. Krakowski Klub Głowatka m.in. organizuje ogólnopolskie zawody spiningowe oraz zarybia Dunajec.

Zapraszamy :

31-045 Kraków ul.Starowiślna 40
(róg ul.Berka Joselewicza)
tel.012 421-62-71

Historia Krakowskiego Klubu Głowatka

Rzeki bez ryb są dla wędkarzy martwe i nieprzyjazne. Dlatego też grupa miłośników ryb łososiowatych i czystych wód Podhala zawiązała w 1993 roku Krakowski Klub Głowatka.

Członkami założycielami byli: Zdzisław Adamczyk, Waldemar Bolerowski, Wojciech Krasnopolski, Wiesław Dębicki, a wkrótce dołączyli do nich: Tadeusz Ćwik, Janusz Palonek, Stanisław Kowalski, Wojciech Obydziński, Marian Godzic, Andrzej Pierzchała, Marek Wójcik i inni. Pierwszym prezesem Klubu został wybrany Wojciech Krasnopolski. W związku z planami likwidacji stada głowacic w Ośrodku Zarybieniowym PZW w Łopusznej, członkowie Klubu postanowili bronić populacji głowacicy w Polskich rzekach.

Nawiązując do najlepszych tradycji polskiego wędkarstwa przedwojennego, którego głównym celem była ochrona i zarybianie polskich wód, postanowiono zorganizować zawody, które miały wysondować, jaki będzie odzew w wędkarskim środowisku na problemy związane z ochroną głowacic.

Pierwszy Puchar Głowatki odbył się w październiku 1994 roku. Wystartowało w nim 46 zawodników. Dzięki zaangażowaniu członków klubu Puchar Głowatki szybko i na stałe wpisał się w świadomość wędkarzy nie tylko w Polsce, ale w całej Europie. Spotkanie suto zakrapiane, wymiana poglądów, doświadczeń oraz wspólne łowy – to specyficzny klimat Pucharu Głowatki, dla którego przyjeżdżają wędkarze. Najważniejszym wydarzeniem Pucharu, poza złowieniem sztandarowej ryby, był i jest zakup narybku. W sumie przez ostatnie 13 lat wpuszczono do rzeki narybku głowacicy i innych ryb za kwotę ponad 111 tys. złotych (narybek ten był zakupiony w Ośrodku Zarybieniowym PZW w Łopusznej). Zarybień tych dokonywano za zgodą ichtiologów gospodarujących na Dunajcu, a pieniądze pochodziły z indywidualnych darowizn wędkarzy, licytacji a także od sponsorów.

To właśnie dzięki zaangażowaniu członków Krakowskiego Klubu Głowatka, głowacice jeszcze pływają w polskich wodach...


Copyright by twojewww.com
ostatnia aktualizacja 11.05.2008